Tusk Wielkim Kanclerzem?

10 lutego 2010


Wciąż dochodzą głosy, że PO pragnie zwiększenia władzy premiera przy jednoczesnym zmniejszeniu uprawnień i roli prezydenta. Sam prezydent miałby być wybierany przez zgromadzenie narodowe.

Takie rozwiązanie dla Polski jest bardzo niebezpieczne. Każde skupienie władzy w jednym ręku, a tak niewątpliwie by było przy tzw. kanclerzu, jest ryzykowne. Wszystko działa dobrze, gdy rządzi osoba która się do tego nadaje. Tylko gdyby w Polsce byłaby osoba, która się do tego nadaje, to w wyborach powinna liczyć na co najmniej 80% głosów.

Największym zagrożeniem jest oddanie całej władzy jednej – niewłaściwej osobie. Chęć utrzymania władzy rodzi despotyzm. Brak umiejętności rządzenia doprowadzi kraj do przepaści. Wszystkie dyktatury opierają się na władzy w jednej ręce.

Zmniejszenie roli prezydenta w kształtowaniu polityki, stawia pytanie o sens istnienia takiego stanowiska w projekcie PO. Poza reprezentacją urząd ten będzie tylko generował koszty, które z powodzeniem można wykorzystać w bardziej sensowny sposób. Zapewne po wprowadzeniu stanowiska :”kanclerza” i zmniejszeniu roli prezydenta, usunięcie prezydentury jako takiej będzie następnym krokiem w długofalowym planie Tuska.

Pozostaje tylko pytanie, czy Polacy zgodziliby się na ustrój kanclerski z władzą w jednych rękach, gdyby rządzić miał jeden z braci Kaczyńskich? A przecież politycy typu Lepper również chcieliby mieć nieograniczoną władzę. Na bazie haseł populistycznych można w Polsce zyskać poparcie, które wystarcza do wpływania na władzę.

Czy Tuskowi marzy się władza totalitarna totalna? Samemu o wszystkim decydować i mieć nad wszystkim kontrolę? Jeśli tak, to próby kontroli najbardziej niezależnego medium, jakim jest internet, wpasowuje się w obraz wręcz doskonale. Każdy ustrój z władzą absolutną, stara się zrobić wszystko, by tą władzę utrzymać. Polacy wciąż mogą wspominać lata PRL, by uchronić się przed powtarzaniem błędów.

W Polsce najlepiej poinformowane są służby specjalne, dlatego każda walka o władzę zaczyna się od nich. Dlatego PiS stworzyło CBA, dlatego teraz obecny rząd przesuwa ludzi z ABW na inne stanowiska. Stanowiska kluczowe z punktu widzenia przejęcia i kontrolowania władzy.

Nie dajmy się zwariować. Nie oddawajmy swojej wolności, by nie okazało się, że kanclerz III Rzeszy V RP dekretem odwołał wybory, a opozycja zostanie aresztowana za zdradę stanu.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: